Opublikowano 8 komentarzy

Jak sprzedać książkę – krok 9 – miłe chwile…

Wydawanie książek to nie tylko praca, ale są jeszcze te drobne chwile, które dają słodyczy. Poniżej zebrałem takie momenty:

  • sukces ukończenia dzieła,
  • pierwszy egzemplarz w ręku,
  • pierwsza sprzedana książka,
  • pierwszy autograf,
  • spotkanie autorskie,

  • pomysł na przyszłość,
  • rozmowy konstruktywne,
  • pochwała w prasie,
  • wywiad,
  • zwrot kosztów poniesionych,
  • sprzedany 100 egzemplarz,
  • sprzedany 1000 egzemplarz,
  • propozycje wspólnej pracy….

A Ty jakie momenty ceniłbyś najbardziej w swoim wydaniu.

Poniżej zdjęcie z podziękowania z bibliotek:itd…

Z tej serii ukazało się:

Jak wydać książkę – krok 0 – Pieniądze… (nie) leżą na ulicy – zarabiaj na własnej twórczości.
Jak wydać książkę – krok 1 – Decyzja
Jak wydać książkę – krok 2 – Decyzja na TAK, czas działać!
Jak wydać książkę – krok 3 – Prawa autorskie, majątkowe – (nie)czysta gra
Jak wydać książkę – krok 4 – Pisz, czytaj, ilustruj… Twoja praca
Jak wydać książkę – krok 5 – formalności ISBN – bez żadnych opłat
Jak wydać książkę – krok 6 – Druk
Jak wydać książkę – krok 7 – Egzemplarz obowiązkowy – self-publishing – Samopublikowanie
Jak sprzedać książkę – krok 8 – wyzwanie
Jak sprzedać książkę – krok 9 – miłe chwile…

8 komentarzy do: “Jak sprzedać książkę – krok 9 – miłe chwile…

  1. -ja jeszcze bym dodał zobaczenie własnej książki u kogoś,
    -spotkanie się z podziękowaniem przez przypadek 😉

    ach tą są chwilę

  2. Ja jeszcze bym dodała, ale chyba przy rozwiniętej twórczości, to dostać nobla… tak jak Wrocławianka Ola Tokarczuk, Wiesia Szymborską z Krakowa, Czesiek Miłosz z Krakowa, Władek Raymond z Warszawy, Henio Sienkiewicz, oraz Leszek Wałęsa… on nie z literatury, ale z „elektryki” pokojowej ;))

    1. Mówimy, tutaj o Noblu, ale są jeszcze inne nagrody np.: Nike. Polacy za dużo już dostali Nobli z literatury i Pokojowych, czas na konkret za odkrycia… Ile trzeba by było sprzedać aby być rozpoznawalnym do Nobla… nie mniej jednak musi być do bardzo miła chwila 😉

  3. chchaaaa, ale się uśmiałam z elektryki pokojowej 😉

  4. Naprawdę super się słucha, uważam, że mądre podejście do bajek daje szanse rozwojowi dziecka. Super pozdrawiam Panią Anne Gibasiewicz – naprawdę piękne opowiadanie.

  5. Chyba największą radością będzie, jak za napisaną książkę będziesz mógł kupić auto, dom…. albo będziesz mógł robić to co kochasz 😉

  6. Miłe chwile mogą być także, kiedy wykorzystuje się wiedzę nabytą podczas tłumaczenia np.: „Unoszenie się w powietrzu, gabinet chorych sprzętów, ptak mówiący ludzkim głosem. Szkoła, w której każde drzwi prowadzą do innej bajki, profesor – czarodziej, przyjaciel młodzieży w Akademia Pana Kleksa”. Możemy być dumni, że ktoś inspirował się, tworząc takie dzieło, jak Harrego Potera – tłumaczka Akademii Pana Kleksa na Angielski to pani Rowling.

  7. Ciężko jest zbudować społeczność autorską, nie mniej jednak podziwiam zawsze autorów, jak są skromni.

Pozostaw odpowiedź mama89 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *