Opublikowano 3 komentarze

Zabawka edukacyjna – Numer 13 – Cena

Najbardziej popularna sztuczka stosowana przez sprzedawców samochodów to pokazanie wpierw drogich samochodów, a potem tańszych. Te tańsze będą wydawać się naprawdę okazyjnymi egzemplarzami. W świecie iluzji nazywamy to iluzją Ebbinghausa. I to wykorzystaliśmy do tworzenia tej zagadki. Przed Państwem zabawa numer 13 – Cena.

Zagadka numer 13 – Cena

Z Wikipedii można przeczytać o iluzji Iluzja Ebbinghausa.

Iluzja Ebbinghausa lub kręgi Titchenera to optyczna iluzja postrzegania względnej wielkości. Nazwana na cześć swojego odkrywcy, niemieckiego psychologa Hermanna Ebbinghausa (1850-1909), iluzja została spopularyzowana w świecie anglojęzycznym przez Edwarda B. Titchenera w podręczniku psychologii eksperymentalnej z 1901 roku, stąd jej alternatywna nazwa.[1] W najbardziej znanej wersji iluzji dwa koła o identycznej wielkości są umieszczone blisko siebie, a jeden jest otoczony dużymi, a drugi jest otoczony małymi. W wyniku zestawienia okręgów okrąg środkowy otoczony dużymi okręgami wydaje się mniejszy niż okrąg środkowy otoczony małymi okręgami.

Ostatnie prace sugerują, że dwa inne krytyczne czynniki zaangażowane w postrzeganie iluzji Ebbinghausa to odległość otaczających kręgów od centralnego okręgu i kompletność pierścienia, co sprawia, że ​​iluzja jest porównywalna z iluzją Delboeuf. Niezależnie od względnej wielkości, jeśli otaczające okręgi są bliżej centralnego okręgu, środkowy okrąg wydaje się większy, a jeśli otaczające okręgi są daleko, środkowy okrąg wydaje się mniejszy. Podczas gdy zmienna odległości wydaje się być aktywnym czynnikiem w postrzeganiu względnego rozmiaru, rozmiar otaczających okręgów ogranicza ich odległość od centralnego okręgu, co powoduje, że wiele badań miesza te dwie zmienne.[1]

Możliwe wyjaśnienia

Iluzja Ebbinghausa odegrała kluczową rolę w debacie nad istnieniem w mózgu oddzielnych ścieżek percepcji i działania (więcej szczegółów w hipotezie Dwóch strumieni) [2]. Argumentowano, że iluzja Ebbinghausa zniekształca postrzeganie rozmiaru, ale nie działanie. Badanie przeprowadzone przez neurobiologa Melvyna A. Goodale’a wykazało, że gdy wymaga się, aby badany zareagował na fizyczny model iluzji poprzez uchwycenie centralnego koła, skala otworu uchwytu nie miała wpływu na postrzegane zniekształcenie rozmiaru.

Tutaj, można by było zabawę z naszą zagadką rozszerzyć. Po wyciągnięciu elementów zabawić się w określenie przez dotyk rozmiarów otworów.

Podczas gdy inne badania potwierdzają brak wrażliwości skalowania chwytu na iluzje kontrastu rozmiaru, takie jak iluzja Ebbinghausa, inne prace[4] sugerują, że iluzja oszukuje zarówno działanie, jak i percepcję.

Badania neuroobrazowania sugerują odwrotną korelację między podatnością jednostki na Ebbinghausa i podobnymi złudzeniami (takimi jak iluzja Ponzo) a wysoce zmienną wielkością pierwotnej kory wzrokowej jednostki. Badania rozwojowe sugerują, że iluzja zależy od wrażliwości na kontekst. Stwierdzono, że złudzenie częściej powoduje oszustwo względnej wielkości u studentów uniwersyteckich, którzy mają wysoką wrażliwość na kontekst, niż u dzieci w wieku 10 lat i młodszych.[6]

Badanie wykazało 70 wariantów genetycznych powiązanych z postrzeganiem iluzji Ebbinghausa.[7]

Zwycięzca konkursu na najlepszą iluzję roku 2014, zgłoszonego przez Christophera D. Blaira, Gideona P. Caplovitza i Ryana E.B. Mruczek z University of Nevada w Reno ożywił iluzję Ebbinghausa, wprawiając ją w ruch.[8]

3 komentarze do: “Zabawka edukacyjna – Numer 13 – Cena

  1. Ceny rosną i dobrze znać tą zależność aby więcej zaoszczędzić pieniędzy podczas zakupów.

  2. Zabawka – iluzja wydaje mi się całkiem spoko. Przydałoby się troszeczkę więcej tekstu…., może dlatego opłaca się kupić komplet.

  3. Ceny szaleją…. a tutaj widać, że można bawić się iluzją na całego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.